Logowanie do konta użytkownika
Konto użytkownika
Imię i nazwisko/nick
E-mail
Hasło
Powtórz hasło
Newsletter
Więcej
Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/biolit/domains/blizej-zdrowia-blizej-natury.pl/public_html/includes/header.php on line 1123

Ziołowa inwestycja w zdrowie

25 września 2018
Autor: Zbigniew T. Nowak

Jedni lubią spędzać wolny czas przy grillu, bo ulegają natrętnym hasłom powtarzanym co chwila w reklamach, że podobno „my Polacy lubimy grillować”. Współczuję tym wszystkim wielbicielom grillowania zazwyczaj z piwem w aluminiowych puszkach w tle. Na szczęście są i tacy, którzy podobnie jak ja uwielbiają spędzać każdą letnią chwilę na łonie natury.

Wyprawa po cudowne zioła

Każdej wiosny dosłownie odliczam już dni, kiedy wreszcie będę mógł wyruszyć w wędrówkę po lesie, łąkach, pastwiskach, wąwozach, ugorach, rumowiskach. Słowem wszędzie tam, gdzie będę mógł podziwiać najprawdziwsze perełki medycyny – rośliny lecznicze. To dla mnie najlepsza forma relaksu po długich godzinach spędzonych przed komputerem przy pisaniu. Zawsze z takich wędrówek wracam odmieniony, odkrywam w sobie nowe pomysły, np. na nowe książki. Przynoszę też całe kosze zebranych ziół, które natychmiast suszę albo przetwarzam, aby służyły mnie i mojej rodzinie przez cały rok, a nawet przez kilka lat. Mój dom pachnie nimi jeszcze długo nim skończy się na nie sezon. Podczas tych wypraw po zdrowie fotografuję też napotkane zioła, stąd wszystkie zdjęcia zamieszczane w moich książkach i artykułach. Oddycham pełną piersią zapachem ziół, podziwiam ich piękno.

Znam zapach każdego miesiąca. Bo inaczej las czy łąka pachną w maju i czerwcu, inaczej u schyłku lata, ale może to wiedzieć tylko ten, kto kocha przyrodę, kto upatruje w niej niebywałe arcydzieło – stworzone przecież dla pożytku człowieka.

Polskie łąki i pastwiska to Boża apteka

Patrząc na obfitość różnych ziół, przypomina mi powiedzenie szwajcarskiego, medyka z epoki renesansu – Paracelsusa, że wszystkie łąki i pastwiska, wszystkie góry i pagórki to jedna wielka apteka. Człowiek może z niej czerpać przeróżne leki w postaci ziół, które dają ulgę w wielu, wydawałoby nieuleczalnych chorobach. Istnieją jednak dwa podstawowe warunki do spełnienia, aby tę ulgę uzyskać. Po pierwsze człowiek musi chcieć po nie sięgać, a po drugie – musi także dysponować odpowiednią wiedzą, jak takie zioła rozpoznać w plenerze, jaki surowiec z nich zebrać i kiedy, jak je suszyć, przetwarzać na tanie domowe leki i wreszcie jakie właściwości prozdrowotne są w nich ukryte. To wszystko wymaga wiedzy i doświadczenia.

Na łąkach i pastwiskach botanicy mogą doliczyć się nawet 400 gatunków roślin, z czego chyba więcej niż połowa to rośliny niosące człowiekowi zdrowie. Właśnie dlatego nie tak dawno postanowiłem wydać obszerną książkę „Zioła z polskich łąk”, do której materiały wraz ze zdjęciami gromadziłem niemal przez 4 lata. Opisuję w niej najwartościowsze zioła występujące powszechnie na łąkach, pastwiskach, ugorach, miedzach i miejscach zupełnie opuszczonych i podpowiadam w oparciu o najnowsze zdobycze medycyny, jak je rozpoznać, kiedy zbierać i co z nich zbierać, jak suszyć i przetwarzać.

Bądź zawsze świadomym pacjentem

W zgłębieniu wiedzy na temat leczniczych właściwości naszych ojczystych ziół, a przede wszystkim poznania sztuki ich rozpoznawania w terenie, suszenia i przetwarzania na cenne leki domowe może pomóc także Letni Uniwersytet Zdrowia w Szczyrku od 24 czerwca do 1 lipca, gdzie poprowadzę wykłady (także plenerowe). Serdecznie zapraszam już dziś na niepowtarzalne wakacje w tej czystej ekologicznie, górskiej krainie ziół – także tych niezwykle rzadkich.

Na czym polega paradoks współczesnego pacjenta? Na tym, że coraz łatwiej nim manipulować, wmawiać, że prezentowane w reklamach leki, suplementy diety, wyroby medyczne i produkty spożywcze w mgnieniu oka pozbawią go problemów ze zdrowiem. Osobiście uważam też, że chyba największym problemem, który stanowi źródło wszystkim komplikacji zdrowotnych jest to, że ludziom często po prostu nie chce się zgłębiać potrzebnej i niezbędnej wiedzy na temat możliwości wykorzystania naturalnych i tanich metod w leczeniu oraz zapobieganiu wielu chorób.

Paradoksem i wielkim nieszczęściem współczesnego pacjenta jest wreszcie fakt, że w obliczu choroby wydaje on niemal bezwiednie ogromne fortuny na wątpliwe środki lecznicze, a często zupełnie nie dostrzega przy tym prawdziwych pereł - leków, które daje nam w prezencie odwieczna apteka przyrody.

Ostrożeń warzywny - bezcenny lek z łąki

Wśród wielkiego bogactwa znakomitych ziół, które można pozyskiwać m. in. na łąkach i pastwiskach jest ostrożeń warzywny Cirsium oleraceum. Przez długie lata zapomniano o tej roślinie w medycynie, choć tradycje jej wszechstronnego wykorzystania sięgają wieków. Ostrożeń warzywny nie rośnie jednak wszędzie w Polsce. Ma jednak swoje ulubione tereny, gdzie spotkać go można bez problemu i oczywiście pozyskiwać z niego wartościowy surowiec leczniczy. Są to także tereny górskie – okolice Żywca i Szczyrku, więc będziemy go mogli podziwiać i zbierać podczas Letniego Uniwersytetu Zdrowia.
Ostrożeń warzywny w czasach głodu i na przednówku niejednego człowieka ocalił od śmierci, bo gotowano z niego pożywne zupy lub zjadano po prostu z ziemniakami i okrasą. W niektórych rejonach Polski do dziś wiosną wykorzystuje się jego liście i pędy także w kuchni.

Istnieje mnóstwo przekazów i legend związanych z ostrożeniem warzywnym, jak to, że kąpiel z dodatkiem jej odwaru pomaga oczyścić ciało ze złych emocji (po kąpieli w wodzie powstają ciemnobrunatne męty, których nie ma, gdy człowiek takich emocji w sobie nie kryje). Szczegółowo piszę o tym we wspomnianej książce.

Świat ziół jest przeogromny, nie straćmy więc takiej okazji, aby je zebrać dla pożytku naszego zdrowia…

Źródło: Portal Medycyny Naturalnej

Fot.: Zbigniew T. Nowak

Komentarze:
Przepisz tekst z obrazka:
IUXON
O nas
Redakcja Portalu Medycyny Naturalnej
Aleja Korfantego 2
(1 piętro, wejście od tyłu budynku)
40-004 Katowice
tel.: 32 257 08 39, 602 483 699
email: kontakt@blizej-zdrowai-blizej-natury.pl

Redaktor naczelny: Halina Jurkowska
Znajdz nas
Zapisz się do newslettera i otrzymuj comiesięczną porcję wieści.